W pierwszej chwili myślałam, że to koło IFIS-u :)))Heh, a ja niegługo chyba znów trafię do Londynu, tak dla odmiany od korporacyjnej codzienności :))
czyli rozumiem ze praca jest. gratulacje. ja jestem w maju w londku na chwilke jakby co :]
Prześlij komentarz
3 komentarze:
W pierwszej chwili myślałam, że to koło IFIS-u :)))
Heh, a ja niegługo chyba znów trafię do Londynu, tak dla odmiany od korporacyjnej codzienności :))
czyli rozumiem ze praca jest. gratulacje. ja jestem w maju w londku na chwilke jakby co :]
Prześlij komentarz